1.MASEŁKO CERAMIDOWE DO UST
2.PEELING UJĘDRNIAJĄCY DO UST
3.SERUM OLEJKOWE DO UST
Moja opinia:
Masełko do ust zostało zamknięte w słoiczek o pojemności 6 g. Jego konsystencja jest gęsta, ale jednocześnie miękka i z łatwością rozsmarowuje się na ustach. Jego piękny, różowy kolor dodatkowo zachęca do jego używania. Już po otwarciu czuć przyjemny zapach. Masełko skutecznie nawilża i odżywia usta. Stają się miękkie i gładkie, a efekt długo się utrzymuje. Mimo niewielkiego słoiczka już niewielka ilość wystarczy na jedno aplikację, co wiąże się z wydajnością kosmetyku. Dobrze sprawdza się na zimową pogodę, usta się tak nie przesuszają. Jego cena wynosi około 14 zł.
Peeling posiada opakowanie typowe dla pomadki, działa bez zarzutów. Ma pojemność 4,9 g. Jego zapach jest delikatny, ale przyjemny. Posiada delikatne drobinki, które są wyczuwalne na ustach. Są one mało wyczuwalne. Po użyciu usta stają się gładkie, miękkie i delikatne, a przy regularnym stosowaniu można zauważyć poprawę kondycji ust, są dobrze odżywione. Mimo, że produkt należy stosować 1-2 razy w tygodniu. Jego cena wynosi około 13 zł.
Olejek znajduje się w opakowaniu przypominające eyeliner i ma pojemność 6,5 ml. Na pędzelek nabiera się dość duża ilość produktu. Szybko się wchłania, pozostawiając usta świetnie nawilżone, delikatne i miękkie. Pozostawia na ustach taki naturalny blask, a efekt się długo utrzymuje. Stają się one wygładzone, wyglądają na pełniejsze. Serum można używać tak często jak jest to potrzebne. Idealnie sprawdza się na takie mroźne dni, ale nie tylko. Jego cena to około 17 zł.
Wszystkie trzy produkty tworzą ze sobą spójną serię, która sprawia, że usta są nawilżone, miękki i dobrze odżywione. Wszystkie kosmetyki charakteryzują się wysoką jakością składników, przyjemną formuła i widocznymi efektami.
Dobrze że peeling jest w formie pomadki, to wygodna aplikacja i higieniczna.
OdpowiedzUsuńPlusem eyelinera jest to że szybko sie wchłania
To masełko jest naprawdę ciekawą rzeczą.
OdpowiedzUsuńPierwszy raz słyszę o tej marce. Chętnie wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńNa taki peeling chętnie bym się skusiła.
OdpowiedzUsuńFajne kosmetyki.
OdpowiedzUsuńW ogóle nie kojarzę marki my Buddy ale wygląda ciekawie
OdpowiedzUsuńNie używałam takeigo kosmetyku
OdpowiedzUsuńFajnie, że pokazujesz, jak dzięki odpowiednio dobranym kosmetykom można zadbać o usta i podkreślić ich naturalne piękno.
OdpowiedzUsuńOh very cute products
OdpowiedzUsuńFajne kosmetyki bardzo chętnie bym je przetestowała. Lubię takie inspirujące nowości ❣️
OdpowiedzUsuńSerum u mnie sprawdza się średnio, ale masełko jest świetne 😀
OdpowiedzUsuńNie wiedziałam, że wizaz tworzy kosmetykowe kolaboracje. Ciekawe!
OdpowiedzUsuńGratuluje udanych testów :)
OdpowiedzUsuńGratuluje udanych testów :)
OdpowiedzUsuńBrzmi jak naprawdę fajnie przemyślana seria do pielęgnacji ust. Ogólnie zestaw wygląda na taki, który spokojnie można włączyć do codziennej rutyny
OdpowiedzUsuńNie znam tych kosmetyków, ale brzmią obiecująco.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam na nowy post magdatul-fan.blogspot.com i jusinx.blogspot.com.
Widać, że każdy z tych produktów ma swoje konkretne zadanie i razem faktycznie tworzą spójny „rytuał” pielęgnacji ust. Fajnie, że nie kończy się tylko na jednym etapie, bo przy takiej regularnej pielęgnacji różnica zwykle jest najbardziej zauważalna.
OdpowiedzUsuńdla mnie to totalne nowości, ale poszukam;) Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńŚliczny kolor tego masełka :)
OdpowiedzUsuńPrzemawiają do mnie te produkty! :)
OdpowiedzUsuńIdealny zestaw.
OdpowiedzUsuń