Informacje od producenta:
Masło do ciała Aksamitna Róża to luksusowy rytuał pielęgnacyjny, który otula skórę zmysłowym aromatem różanego ogrodu. Jego bogata formuła intensywnie odżywia i głęboko nawilża, pozostawiając skórę jedwabiście gładką i wyjątkowo miękką w dotyku. Wzbogacone naturalnymi masłami i olejami, koi, regeneruje i wspiera odbudowę bariery hydrolipidowej. Delikatny, elegancki zapach róży długo utrzymuje się na skórze, dodając poczucia świeżości i kobiecości przez cały dzień. Masło zostało wzbogacone o ketony różane, które po za walorami zapachowymi posiadają właściwości przeciwzapalne oraz antyoksydacyjne. Działanie antyoksydacyjne ketonów różanych zabezpiecza skórę przed szkodliwym wpływem wolnych rodników, co może przyczynić się do utrzymania zdrowego wyglądu tatuażu przez dłuższy czas.
Moja opinia:
Masło znajduje się w szklanym słoiczku o pojemności 60 ml. Oprócz takiej pojemności na stronie sklepu można zakupić je w wersji 30 ml, 120 ml czy 1 kg. Opakowanie jest solidnie wykonane, a do tego bardzo ładnie się prezentuje. Motyw róży nadaje mu subtelności. Już po odkręceniu słoiczka czuć piękny aromat. Delikatny i naturalny zapach dodatkowo zachęca do sięgnięcia po ten produkt. Przez długi czas jest wyczuwalny na skórze. Konsystencja masła jest gęsta, ale jednocześnie aksamitna i z łatwością rozprowadza się na skórze. Już nie wielka ilość wystarcza na pokrycie ciała, dzięki czemu masełko jest wydajne. Efekt nawilżenie jest odczuwalny zaraz po użyciu. Kosmetyk jest nie co tłusty, pozostawia na skórze mocno widoczny blask. Dość szybko się wchłania. Masło doskonale nawilża i odżywia skórę. Staje się ona miękka i gładka na dłuższy czas. Sprawdza się dla osób z wrażliwą skórą. Można zauważyć mniejszą ilość występowania podrażnień. Jest delikatne dla skóry i przynosi ukojenie. Cena tego produktu wnosi w zależności od pojemności od 20 - 200 zł. Więcej informacji o nim znajdziecie pod linkiem:
KLIK.
Lubię kosmetyki różane, ale masła do ciała nigdy nie używałam.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Osobiście bardziej wolę lekkie formuły do pielęgnacji ciała, ale z tego co widzę na stronie tej marki, mają sporo innych ciekawych produktów z tej serii, sprawdzę je sobie w wolnej chwili. Super, dzięki za wpis :)
OdpowiedzUsuńCoś zdecydowanie dla mnie 🥰
OdpowiedzUsuńLubie takie masełka do ciała :)
OdpowiedzUsuńMasełka nigdy nie stosowałam, a może warto😊
OdpowiedzUsuńnie przepadam za kosmetykami o różanym zapachu, ale ważne, że skutecznie nawilża skórę.
OdpowiedzUsuńJak wykorzystam moje aktualne balsamy to chętnie zakupię ten krem ;) Pozdrawiam ciepło! 🤗
OdpowiedzUsuńAngelika
Jak zawsze bardzo rzetelna i dobrze czytająca się recenzja :) Szczególnie zaciekawiły mnie ketony różane i ich działanie antyoksydacyjne: rzadko spotyka się tak dokładnie przemyślaną formułę w kosmetykach do ciała :)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię kosmetyki na bazie oleju z róży :)
OdpowiedzUsuńJeszcze nie miałam masła do ciała, chyba trzeba nadrobić, tym bardziej że bardzo lubię zapach🌹
OdpowiedzUsuńBardzo lubię tę markę. Chętnie wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńSuper opcja z możliwością wyboru odpowiedniej pojemności kosmetyku ;) Marki nie znam, ale samo masełko wygląda całkiem fajnie!
OdpowiedzUsuńLubię takie produkty. Muszę poznać to masełko
OdpowiedzUsuńGratuluje kolejnych udanych testów ;)
OdpowiedzUsuń