Informacje od producenta:
Rozświetlająco-nawilżający krem w sztyfcie to glow i pielęgnacja w jednym ruchu. Jest to sposób na promienną i świeżą skórę - zawsze i wszędzie. Lekka, komfortowa formuła wtapia się w cerę, wygładza ją, nawilża i rozświetla delikatną taflą glow. Działa jak krem, wygląda jak naturalny, delikatny rozświetlacz - i pasuje do każdej cery. Idealny na zakończenie pielęgnacji i szybkie odświeżenie w ciągu dnia.
Niacynamid: działa rozjaśniająco, wyrównując koloryt i poprawiając wygląd skóry
Masło mango i olej ze słodkich migdałów: wspomagają nawilżenie i odżywienie
Witamina E: działa antyoksydacyjnie i wspiera regenerację
Drobinki naturalnej miki: nadają efekt tafli i blasku
Moja opinia:
Krem znajduje się w praktycznym sztyfcie, który wykręca się jak szminka czy pomadka i szczerze mówiąc pierwszy raz mam okazję używać kremu do twarzy w takiej formie. Takie opakowanie z łatwością mieści się do torebki i zawsze można mieć go przy sobie. Mechanizm tubki działa bez zarzutów, a taka forma nakładania kremu jest bardzo poręczna, a do tego higieniczna, nie trzeba dotykać produktu, ani twarzy dłonią. Mimo niewielkiej pojemności 25 g jest to produkt bardzo wydajny. Niewielka ilość wystarcza na rozświetlenie wybranych partii twarzy, a dzięki swojemu mechanizmowi nakładana jest tylko potrzebna ilość kremu i nic się nie marnuje. Posiada delikatny i przyjemny zapach. Nie jest on sztuczny. Kosmetyk skutecznie rozświetla skórę, nadając jej zdrowy i promienny wygląd. Dodatkowo intensywnie nawilża, co można zaważyć już od pierwszego zastosowania. Skóra staje się miękka, gładka i przyjemna w dotyku. Nadaje jej taki naturalny glow up. Można stosować go na cała twarz, wszędzie tam gdzie potrzebujemy nawilżenia i rozświetlenia. Podkreśla naturalny blask skóry. Przynosi szybkie i widoczne efekty. Krem kosztuje 54,99 zł i więcej o nim znajdziecie tutaj:
KLIK.
Ciekawa propozycja.
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy kosmetyk. Super.
OdpowiedzUsuńMarkę bardzo dobrze znam, chociaż tego kremu jeszcze nie miałam.
OdpowiedzUsuńmiałam produkty do twarzy w sztyfcie i bardzo podobała mi się ta formuła
OdpowiedzUsuńRzeczywiście wydaje się ciekawy, sporo kremów SPF widziałam w takiej formie.
OdpowiedzUsuńLubię kosmetyki o lekkiej konsystencji, często są przyjemne w użyciu i dobrze nawilżają skórę.
OdpowiedzUsuńKrem godny uwagi
OdpowiedzUsuńLubię kosmetyk z tej marki.
OdpowiedzUsuńTrochę duża cena jak na taką pojemność.
OdpowiedzUsuńNie słyszałam o nim wcześniej 😀
OdpowiedzUsuńNiacynamid, masło mango i witamina E - już mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńO, nie widziałam, że Miya wypuściła taki krem w sztyfcie :)
OdpowiedzUsuńMiałam kilka kosmetyków tej marki i byłam zadowolona :) Ten krem to dla mnie nowość :)
OdpowiedzUsuńLubię Miye. Kremu w tej formie jeszcze nie miałam. Chyba się nie zdecyduję bo jakoś kwestia bakterii jest tutaj dla mnie dyskusyjna o.o Wiem, że twarz się myje a krem tylko na umytą... ale wolę jednak formę z pompką. Pozdrawiam ciepło! 💛🌸
OdpowiedzUsuńAngelika
Z chęcią bym go przetestowała.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam na nowe posty :) magdatul-fan.blogspot.com i jusinx.blogspot.com.
Krem w sztyfcie to brzmi naprawdę super.
OdpowiedzUsuńCiekawy kosmetyk! :)
OdpowiedzUsuńsztyft sprawia że aplikacja wygodniejsza
OdpowiedzUsuńWygodna aplikacja Super produkt
OdpowiedzUsuń